Jakimi jesteśmy?

 

   ,,Takimi jesteśmy – ile dajemy z siebie drugiemu”

 

        Podsumowanie roku

Pod koniec każdego roku spoglądam wstecz, by przypomnieć sobie co zajmowało mój czas. Jakby nie patrzeć, to  większość z niego pochłonęły inicjatywy lokalne polegające na angażowaniu się w działalność ,,u podstaw”: współpraca z niepełnosprawnymi,  zaangażowanie w kolejną inicjatywę ,,Mieszkańcy dla…”, itp.

      Znaleźć czas dla drugiego

 Należę do Kudowskiego Stowarzyszenia Pomocy Osobom Niepełnosprawnym, które społecznie otacza opieką i aktywizuje osoby niepełnosprawne oraz integruje poprzez wspólne zajęcia osoby zdrowe i chore.  W soboty spotykamy się w dawnej „Harcówce” przy ul. Poznańskiej, gdzie spędzamy wspólnie czas na różnorakich zajęciach. W każdą sobotę czekamy na każdego,  kto tylko zechciał by się z nami podzielić swoją pasją, lub po prostu wspólnie porozmawiać przy kawie, herbacie i ciastku.

                                                                                       Współpraca czesko-polska
  W tym roku  realizowany był projekt, który niedawno zakończył się zorganizowanym przez Kudowskie Centrum Kultury i Sportu  podsumowaniem  polsko-czeskiego projektu pt:  „Most kulturalny Nachod-Kudowa”. Od początku  brałam w nim czynny udział jako przedstawiciel KSPON-u. Początkowo gościliśmy  u naszych sąsiadów.   Dzięki temu projektowi rozwinęła się pomiędzy naszym stowarzyszeniem,  a  Cestą Nachod bardzo miła współpraca.
Moje spotkanie z panią Denisą Vobornikovą – prowadzącą czeską grupę,  miało ciąg dalszy właśnie w ,,Harcówce”.   KSPON i czeska grupa wspólnie ustaliliśmy plan działań na rok 2016. Realizowaliśmy go konsekwentnie. Były to spotkania i sprzedaż prac wykonanych na naszych zajęciach. Miejscem sprzedaży i pokazu był korytarz Miejskiej Biblioteki w Nachodzie. Potem był turniej gry w kręgle. Wróciliśmy z niego z pucharem. Wspólnie spędziliśmy też „Dzień Niezavislosti”- jest to święto niepełnosprawnych, którzy pokazują w tym dniu pozostałym członkom społeczeństwa, że są jego pełnoprawnymi obywatelami. Wspólnie uczestniczyliśmy  też w zawodach pływackich na basenie „Wodny Świat”.
Nasze  wspólne działania zakończyliśmy polsko –czeskim Mikołajem.

                                                                                    Dawanie siebie przynosi radość

Praca pośród niepełnosprawnych daje wiele satysfakcji. Myślę, że jesteśmy sobie nawzajem potrzebni, wzbogacamy się wzajemnie. Posłużę się mottem, które widnieje na statuetce nagrody im. Tereni Karch „Jestem bo jesteś”.  Bez Ciebie jestem uboższa, bez Twojego uśmiechu smutniejsza, bez Twojej miłości okazywanej życzliwym gestem jestem niepełnym człowiekiem. Daję Ci mój wolny czas, moje umiejętności, szacunek do Ciebie i Twojej pracy. Doceniam Ciebie a Ty mnie.
To naprawdę niewiele – kilka chwil w sobotę, spędzonych przy wspólnym stole i już po chwili stajesz się dobrym znajomym, kimś bliskim,  przed którym można się pochwalić swoimi umiejętnościami, wymienić uwagi, rozwiązać wspólnie krzyżówkę, porozmawiać o wszystkim,  wspólnie upiec ciasto lub pizzę, itp.   Każdy z nas może się pochwalić swoimi umiejętnościami, a przede wszystkim dać siebie, przynosząc radość drugiemu i sobie samemu.

                                                                                                       Marzenia
Moim marzeniem jest rozszerzenie tych spotkań przynajmniej o jeszcze jedno w tygodniu i utworzenie grupy teatralnej wspólnie z młodzieżą.
Myślę, że przy wspólnym zaangażowaniu może się to udać. Może włączysz się Ty; może przyłączy się młodzież po to,  by dając siebie drugiemu budować piękniejszy świat.

Ewa Ziniak
Stowarzyszenie